środa, 12 listopada 2014

(uwierzą, kiedy powiesz...)

uwierzą, kiedy powiesz:
wczorajszą noc spędziliśmy we dwoje
zaprzeczą jednak temu
co widać gołym okiem
przytnijmy żywopłoty
żeby wyjrzeć na świat
zza wspomnień
T.



milczę i jestem wszystkim
co się zdarzyło na styku nas
mijają zimne lata i ciepłe zimy
zaplątana w stary pled
rozliczam dni z niemówienia
pasjanse stawiam na dwoje wróżąc
cisza poklepuje mnie familiarnie po ramieniu
K.

3 komentarze:

  1. A tak sobie czasem zaglądam. I proszę! Zaglądajcie, a będzie wam dane!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też ostatnio złapało zdziwienie, że T, się pojawił:))) Fajnie, że zaglądasz:))

      Usuń

Grosik za Twoje myśli...

Szepty - Parapluie

Zamknięty w pawlaczu daleki jestem zimie. Kurz kołysze me skrzydło nietoperza - stygnę. Nie tak dawno w pogoni za tęczą łzy chwytałem garś...

Z zaczytania