Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2016

Nienasycony

nie umiem już pisać wierszy pustka we mnie i tylko nadzieja hula chorowita nadto by odrobinę weny wykrzesać zacieram ręce i znów jestem ponad to zazdroszczę tobie poeto lekkości z jaką trzymasz pióro wiecznie młody i nienasycony K. Każdego dnia dotykam jakby był pierwszy nie bojąc się banału zdziwienia miałem przecież pewność, że ciało zachód wyprzedzi dlatego nie gasnę. Każdego słowa smakuję jakby się narodziło przed chwilą bez stygmatu znaczeń mam tylko je i tylko one nadają sens tu i teraz, więc o ich sens każdego dnia walczę. Każdą chwilę kończę pełnym zdaniem - jak modlitwą na cześć tego, jak jestem zapisany, bo nie byłbym gdyby nie szepty gdyby nie łóżko - ołtarz na którym miast prześcieradła intymność Pani wersów. T. styczeń 2016