Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2012

Po prostu

Wypiłbym z tobą filiżankę kawy nieśpiesznie rozchmurzając dzień między słowami. Nareszcie zdjąłbym okulary nie kryjąc kart powszednich win. Moglibyśmy - za kataraktą bzdur wymienić ciepło dłoni. Zapewne tylko tęsknię za zdziwieniem. Wypiłbym z tobą filiżankę kawy wbrew. T. chodź wypijemy to co się rozlało i między nami szumi famą jeszcze nie czas na do widzenia tak mało z nas pozostało jutro co wiecznie zabiegane wczoraj gdy przecież nas nie było gdybyśmy byli zapowiedziani sobie a muzom wyłożyli karty na stół krzyczałby kelner los co oczy ma zawiązane wiosna by miała prawo bytu chodź wypijemy to co się rozlało K. Gdzieś Pomiędzy tobą, a Nikąd rozsiadły się słowa na pięciolinii wysokiego napięcia. Nie słyszę ich czuję tylko smak czarnej kawy parzonej na przemian allegro andante przy akompaniamencie przerażonego serca. Ostatnie przymknięcie powiek nad porcelanową kołyską. Skondensowane do słowa pośpieszne Wszystko . Jeszcze tylko łyk mię...