środa, 1 października 2025
Szepty - Parapluie
Zamknięty w pawlaczu
daleki jestem zimie.
Kurz kołysze me skrzydło nietoperza
- stygnę.
Nie tak dawno
w pogoni za tęczą
łzy chwytałem garściami.
Nie tak dawno
gnany zazdrosnym spojrzeniem
unosiłem deszczowych kochanków.
T.
styczeń 2014
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
Szepty - Parapluie
Zamknięty w pawlaczu daleki jestem zimie. Kurz kołysze me skrzydło nietoperza - stygnę. Nie tak dawno w pogoni za tęczą łzy chwytałem garś...
Z zaczytania
-
Moja nadzieja czyści skrzydła w czerwieni gasnącego słońca szykuje sobie strój w domu dobry anioł miejsce mości dobrze mieć swój k...
-
Coraz spokojniej cię mam, gdy się oddalasz. Już nie rozdrapuję ciemności - po drugiej stronie nieba białe żagle obiecują swobodę od siebie. ...
-
Okruchy marzeń, drobinki snu, wierne przeszłości - atramentowe plamy, wczepione w palce jak rzep. Nie oszukują logiki zdarzeń, po prostu maj...